Kolejna para skrzydeł

Każdy z nas ma dwie pary skrzydeł. Te pierwsze to nasze osobiste, te drugie należą do naszego anioła stróża. Niektórzy mają ich nawet trzy…

Wyjechała na drugi koniec świata by móc przemyśleć swoje życie, by odciąć się od dręczącej ją rzeczywistości i sytuacji, które przerosły jej oczekiwania. Wiedziała, że tylko w samotności odzyska swoje utracone skrzydła. Popełniła sporo błędów i miała tego świadomość, próbowała je naprawiać lecz czuła że to walka z wiatrakami. Wiedziała też, że nie wszystkie błędy były jej winą, że sprowokowana przez innych ludzi zachowywała się irracjonalnie. Usiadła wśród drzew. Słońce delikatnie muskało jej twarz. Ukryła ją w dłoniach. Wtedy najlepiej widziała obrazy z jej przeszłości. W pełnym skupieniu, klatka po klatce projektowała minione wydarzenia. Chciała dotrzeć do momentu w którym straciła własne skrzydła. Nie wiedziała ile minęło czasu, nie dbała o to bo był on nieograniczony. Niespodziewanie poczuła dziwny chłód, taki jakby ktoś stanął i zasłonił promienie słońca. Oderwała dłonie od twarzy, otworzyła oczy i ją ujrzała. Piękna anielica wznosząc twarz ku słońcu wyszeptała do niej

– odzyskasz swoje skrzydła bo ja dam ci moje. Będą małą pożyczką do czasu, kiedy Twoje będą na tyle silne by móc znów Cię wznosić ponad Twoje własne możliwości.

Na twarzy kobiety pojawił się nieśmiały uśmiech. W jednej chwili poczuła, że to coś więcej niż sama sobie mogła dać. Że ciepło i wiara które ją przepełniły, były na tyle silne, by mogła pójść dalej. Spojrzała Skrzydlatej w oczy. Wyszeptała

– dziękuję. Dziękuję że jesteś przy mnie.

Jest trzecia para skrzydeł, którą czasem pożyczamy. Zapewne wiesz, kto ją nosi…

Agnieszka Guja

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Shopping Cart
Scroll to Top