Lazur

Niebieskość, niebiański, lazurowy, indygo, modry, niebo. I można tak wymieniać długo, bo szata jej jest w takim odcieniu jakim je nazwiesz. Po długiej przerwie znów się pojawiła. Nieśmiała i szara. Trzymała się na uboczu lecz bardzo pilnie słuchała innych aniołów. Skrzydlata o której mowa niczym nie przyciągała swojej uwagi. Fakt, była piękna jednak szarość jej sukni nie urzekała oczu. Jej Skrzydlaci przyjaciele nie zostawiali jej samej. Zabierali ze sobą na ziemskie wycieczki podczas których Skrzydlata bacznie obserwowała życie ludzi. Wiedziała czego im potrzeba, czuła ich nastroje, czytała myśli. Jej mocna intuicja trafnie podpowiadała jakie działania będą skuteczne by osiągnąć cel. Mimo wszystko wciąż pozostawała niezauważona. Pogodziła się z tym, że nie będzie służyć człowiekowi, więc tym bardziej skupiała się na samorozwoju. Tak mijały dni, tygodnie. Pewnego dnia Skrzydlata usłyszała wołanie. Całą sobą poczuła że człowiek jej pragnie. Każdy nerw w jej ciele odbierał wibracje a skrzydła uniosły się pewnie do góry jakby gotowe do lotu. W myślach przywołała człowieka, który ją wołał. Odpowiedziała – przybędę i będę obok Ciebie. W tej samej chwili jej suknia zaczęła zmieniać kolor. Z każdą chwilą stawała się bardziej niebieska. Światło otoczyło ją jasnymi promieniami, a skrzydła anielskie uniosły się jeszcze wyżej. Anielica wiedziała już, że zmiana jej wyglądu to nagroda za cierpliwość i spokój które miała w sobie. Za zrozumienie i tolerancję. Za optymizm i wiarę.

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Shopping Cart
Scroll to Top